Ostatnio mam hopla na punkcie gotowania i pieczenia 3xbez (bez glutenu, bez cukru, bez laktozy). Jakimś dziwnym trafem bardzo często wracam do wątku o kuchni według pięciu przemian. Niebywale mocno wpasowuje się to do mojego dzisiejszego wpisu, do którego zainspirowały mnie zajęcia minionych dni. Spotkałam kilka nowych osób na mej drodze (zawodowej), które reprezentują określony poziom, i którym zależy na poszerzeniu leksyki, aczkolwiek nie bardzo wiedzą...

